AINGINGEIN- W Irlandii istniała gra zwana aingingein
(legendarny czarodziej Fingan Nieustraszony był w niej podobno
mistrzem). Gracze po kolei brali piłkę zwaną dom (był nią kozi woreczek
żółciowy) i przelatywali na miotłach przez rząd płonących beczek bez
dna, umieszczonych na wysokich tyczkach. Dom trzeba było przerzucić
przez ostatnią beczkę. Zwycięzcą został gracz, który dokonał tego w
najkrótszym czasie i nie zajął się ogniem.
QUIDDITCH-Quidditch jest najbardziej znaną
czarodziejską dyscypliną sportową na świecie. Biorą w niej udział dwie
drużyny, w każdej znajduje się siedmiu graczy.
STICHSTOCK- Na szczycie wbitej w ziemię, wysokiej na
20 stóp (609, 60 cm), tyczki umieszczono nadmuchany pęcherz smoka.
Jeden z graczy poruszających się na latających miotłach był obrońcą tego
pęcherza. Obwiązywano go w pasie linę przymocowaną do tyczki, tak że
mógł się od niej oddalić zaledwie o 10 stóp (304, 80 cm). Reszta graczy
po kolei atakowała pęcherz, usiłując przebić go specjalnie zaostrzonym
końcem miotły. Obrońca mógł używać różdżki do oparcia tych ataków. Gra
kończyła się, gdy któryś z zawodników przebił pęcherz albo gdy obrońcy
udało się wyeliminować wszystkich zawodników zaklęciami, albo kiedy sam
zemdlał z wyczerpania. Stichstock zanikł w XIV wieku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz